Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BeBeauty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BeBeauty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Projekt denko maj 2012

Cześć Kochani ! Z racji tego, że bardzo mi się spodobał projekt denko jest to moja 2 notka tego typu opuściłam marzec, ponieważ było wtedy bardzo mało produktów, które udało mi się wykończyć :) Już nawet Mama ostatnimi czasy dopytywała się po co trzymam tyle pustych opakować po kosmetykach :)


- szampon do włosów dla dzieci Bambi - kiedy pokazywałam go w zakupach wiele z Was miało wątpliwości, zgadzam się skład zawiera silikony na drugim miejscu jest SLS w sumie to sama jestem zdziwiona, że taka chemia znajduję się w kosmetykach dla dzieci ! W każdym bądź razie na moje włosy miał bardzo dobry wpływ, po umyciu były miękkie, bez problemów z rozczesywaniem i na dłużej niż zwykle pozostawały świeżę i potrzeba go niewiele bo bardzo dobrze się pieni czyli starcza na dłużej :) . Tyle tylko wymagam od szamponu który kosztuję ok. 2zł
- płyn micelarny Bourjois - bardzo często można dostać go w Rossmanie w promocji za 11 zł :) a tutaj link to mojej recenzji <klik>
- żel pod prysznic BeBeauty Brazylia Spa - koszt ok. 4 zł, miałam również ten drugi żel z tej serii tutaj link <klik> można je kupić w Biedronce, jako żele są całkiem ok spełniają swoje zadanie za niewielkie pieniądze, ale nie jestem w stanie ścierpieć zapachu, po prostu źle mi się kojarzą i u mnie już raczej nigdy nie zagoszczą
- żel pod prysznic Luksja Wake Up z grejpfrutem i marakują - nie pamiętam ceny, jeśli chodzi o działanie to nie ma na co narzekać :) zapach też jest ok chyba jeden z moich ulubionych spośród wszystkich żeli tej firmy, relaksujący i bardzo przyjemny przypomina mi jakieś tropikalne wakacje :)
- fluid matujący Lirene City Matt - tego produktu chyba nie trzeba nikomu przedstawiać :) tutaj moja recenzja <klik> jest to moje kolejne opakowanie :)
- mus do ciała Tutti Frutti Farmona - jest to prezent więc ceny nie znam, to moje 1 masło do ciała i z pewnością mogę powiedzieć że ma świetny jak dla mnie zapach ! jeśli kojarzycie zapach Tymbarka jabłkowo arbuzowego to ten mus pachnie dosłownie identycznie :) aż chce się go zjeść, jest całkiem wydajny mi starczy na trochę ponad miesiąc, nie pozostawia na skórze lepiej powłoki co także jest na plus, niestety z nawilżeniem jest gorzej, po nałożeniu skóra jest bardzo przyjemna miękka nawilżona natomiast rano (balsamy nakładam wieczorem) właściwie już tego nie czuć :( ale ze względu na zapach może się jeszcze kiedyś skuszę :)


To by było na tyle dajcie znać czy używałyście któregoś z tych produktów :)



Pozdrawiam
xoxo

środa, 14 marca 2012

Balsam do ciała BeBeauty

Ulala nie było mnie tu tydzień, nawet nie wiedziałam, że tyle czasu minęło... Muszę przyznać, że ten tydzień jest jednym z najgorszych w tym roku jeśli chodzi o szkołę. Codziennie mam conajmniej jeden sprawdzian jeśli nie dwa, za mało czasu na wszystko. Dzisiejszą noc też mam zamiar zarwać tym razem dla biologii. A teraz piszę do Was w trakcie małego co nieco :)

Mam nadzieję, że u Was dużo lepiej :)

Dzisiaj tak na szybko chciałam przedstawić Wam małą i na pewno nie idealną recenzję balsamu do ciała BeBeauty :)

Co obiecuje producent : Oliwa z oliwek oraz sezam intensywnie nawilża i odżywia, chroni przed działaniem wolnych rodników, opóźniając procesy starzenia. Imbir lekarski stymuluje odnowę komórkową, poprawia jędrność i elastyczność skóry. Gliceryna sprawia, że skóra staje się miękka i gładka.


Pojemność : 250 ml, ja używam go około miesiąca i jestem właśnie na jego wykończeniu

Dostępność : sieć sklepów Biedronka

Cena : około 5 zł

Konsystencja : w sam raz ani zbyt leisa ani zbyt gęsta, bez problemu się rozsmarowuje 

Kolor i zapach : biały, bardzo przyjemny zapach nie potrafię go opisać,  po nałożeniu na skórę jednak się ulatnia i jest minimalnie wyczuwalny

Działanie : opakowanie obiecuje nawilżenie i ujędrnienie skóry, jeśli chodzi o nawilżenie to muszę powiedzieć ze jest całkiem niezłe, najczęściej na łydkach pojawiały mi się suche skórki po regularnym używaniu balsamu zniknęły tak więc jestem zadowolona pod tym względem :) natomiast co to ujędrnienia to raczej słabo nie zauważyłam specjalnych efektów. Skóra jest w dotyku gładka i bardzo przyjemna, tak więc jeśli któraś z Was szuka czegoś bardziej do nawilżenia za małe pieniądze to polecam jeśli natomiast chodzi Wam o ujędrnienie to nie ten balsam raczej nie pomoże...


Ogólna ocena to 3.5 / 5 
Myślę, że jeszcze do niego wrócę, ponieważ niewiele kosztuje i nieźle nawilża a niczego innego na chwilę obecną mi nie potrzeba:) 

A Wy miałyście okazje go używać, co myślicie ?

Dziękuje za ilość komentarzy pod ostatnimi notkami :) To naprawdę napędza i daje motywacje do dalszego pisania :)

AdSense